Z inicjatywy gimnazjalnego Samorządu Uczniowskiego, 51 uczniów w dniach 10-11 października br. wyjechało na dwudniową wycieczkę w Góry Sowie.

Organizatorką przedsięwzięcia była nauczycielka – Małgorzata Kolano.

Pierwszego dnia uczniowie wraz z opiekunami zwiedzili średniowieczny zamek Grodno (znajdujący się na szczycie góry Chojna), a następnie udali się do schroniska „Orzeł” w Rzeczce. Zakwaterowanie nie zajęło im wiele czasu, bo tego dnia czekała ich jeszcze wyczerpująca wędrówka czerwonym szlakiem na Małą Sowę. Dla wielu naszych dzielnych gimnazjalistów, droga ta okazała się swoistym wyzwaniem, ale nikt się nie poddał i wszyscy cało i zdrowo wrócili do schroniska.

Wiadomo, że każdy wypad w góry kojarzy się z ogniskiem i pieczeniem kiełbasek. Tak było i tym razem. W przygotowanie kolacji zaangażowało się wielu uczniów.

Jedną z wieczornych atrakcji było tradycyjne „Pasowanie Pierwszoklasistów”. Ciekawy scenariusz uroczystości i zabawne konkurencje były doskonałym sposobem na zintegrowanie młodzieży. Wspólna wieczorna dyskoteka była ostatnim punktem planu dnia. Może właśnie te taneczne rytmy pobudziły niektórych gimnazjalistów zbyt bardzo, ponieważ mieli oni problem z zaśnięciem tuż po godz. 22.00.

Drugi dzień rozpoczął się pobudką o godz. 7.30. Przez kilkadziesiąt minut opiekunowie wraz z uczniami przygotowywali śniadanie dla reszty grupy. Po wykwaterowaniu ze schroniska rozpoczęła się dwugodzinna wędrówka pięknym szlakiem do Walimia, gdzie uczniowie mieli okazję zwiedzić Muzeum „Sztolnie Walimskie” - jeden z najciekawszych i najbardziej tajemniczych obiektów militarnych na terenie Gór Sowich.

Pogoda i humory dopisały, a zatem wycieczkę można uznać za udaną. Nikt się nie zgubił, wszyscy cali i zdrowi, choć mocno zmęczeni (pewnie bardziej nieprzespaną nocą, niż wędrówką) wrócili do Jaroszowa.

Wielkie podziękowania należą się dzielnym opiekunom: Małgorzacie Kolano, Dorocie Burzyńskiej, Justynie Fedyczkowskiej, Edycie Pasternak, Zbigniewowi Miłkowi oraz Tomaszowi Dziurli.